Tonik jest kosmetykiem, który u mnie schodzi bardzo szybko. Z tego też powodu mam dzisiaj dla Was recenzję kolejnego toniku, tym razem ogórkowego od firmy Ziaja. Jeśli jesteście ciekawi, jak się u mnie sprawdził, to zapraszam do lektury.

Ogórkowy tonik Ziaja kupić można niemalże wszędzie. Jest dostępny w wielu drogeriach np. Rossmann (tam, ja go nabyłam), ale również w marketach czy supermarketach (Tesco).  Za około 7 złotych kupujemy 200 ml produktu i ja mogę powiedzieć, że spokojnie starcza to na miesiąc czasu, kiedy używamy go dwa razy dziennie. Składnikiem, których chwali się producent jest wyciąg z ogórka. Znajduje się on na 3 miejscu składu. Jest to źródło prowitaminy B5. Dodatkowo ma on właściwości łagodzące, dzięki czemu sprawdzi się przy wypryskach – to jedna z zalet ogórka. Przeznaczony do cery tłustej, mieszanej, normalnej.

Wygodne, klasyczne opakowanie

Opakowanie jest klasyczne – z miękkiego plastiku z otwieranym do góry wieczkiem. Moim zdaniem to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż odkręcanie, ponieważ jest po prostu szybsze. Dla nas wygodne i mniejsza szansa, że rozlejemy je. No właśnie butelka ma mały otwór, więc dozujemy tyle preparatu, ile nam trzeba. Chociaż tutaj wydaje mi się, że nie ma co oszczędzać.

Tonik ogórkowy i obietnice producenta

Łagodnie oczyszcza naskórek.

Zgodzę się, jest bardzo delikatny. Jednak jeśli mamy przerwaną ciągłość skóry, to odczujemy dyskomfort w tym miejscu. Ja przy jego stosowania miałam dwie ranki na twarzy i nie było to tak komfortowe, jak na reszcie skóry, mimo że tonik nie zawiera alkoholu.

Doskonale nawilża i tonizuje skórę.

Te dwie cechy ze względu na zawartość ekstraktu z ogórka. To warzywo ma właściwości nawilżające. Dodatkowo posiada pH na tym samym poziomie co pH skóry (właściwe), dzięki czemu tonizuje skórę i pozwala jej wrócić do odpowiedniego odczynu.

Zapewnia świeżość i gładkość skóry.

Świeżość… w sumie to tak. Skóra jest ładniejsze, przyjemniejsza w dotyku, jednak nie jest mega gładka ani taka świeże, że robi efekt wow. Ale swoje zadania spełnia. Tylko mam wrażenie, że na szyji delikatnie mnie podrażniał

Przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

Tutaj nie ma się, co spierać, bo tak na prawdę jest. Oczyszcza skórą, tonizuje ją, delikatnie nawilża. Dzięki temu nałożone kosmetyki pielęgnacyjne działają na odpowiednio przygotowanej cerze.

Nie zawiera alkoholu

Dokładnie tak, przez to właśniego wybrałam!

Dobry tonik, ale nie bez wad

Jak widzicie, to nik ogólnie się u mnie sprawdził. Jest tani i wydajny. Spełnia swoje funkcję, delikatnie oczyszcza skórę, tonizuje ją, nawilża w jakimś tam stopniu. Jego zapach jest przyjemny, a opakowanie wygodne. Jednak używanie go przy przerwanej ciągłości naskórka jest nieprzyjemne i do tego lekko mnie podrażnił na szyji. Ogólnie oceniam go pozytywnie, bo szkody mi nie zrobił, a podrażnienie jest na prawdę delikatne.