Każdy z nas ma gorszy dzień, kiedy mu nie wychodzi, nie chce się, czy najchętniej schowałby się przed całym światem pod kołdrą. Wtedy przekładamy wszystko na jutro. Ja kiedyś wszystko przekładałam na kolejny dzień i tak z dnia na dzień. W wyniku czego najprostsze rzeczy nie były zrobione. Dzisiaj jeszcze zdarza mi się tak zrobić, ale pracuję nad tym, by nie odkładać rzeczy na kolejny dzień. Jak to robię? Zapraszam do wpisu.

Read More